BRODKA “Granda”

Granda_Monika-Brodka,images_big,0,88697673812

“Granda” to radykalny zwrot w karierze Moniki Brodki. Bogatsza o życiowe doświadczenia, pewna siebie i gotowa na artystyczne eksperymenty, artystka wraca z bezkompromisowym materiałem, z którym utożsamia się od początku do końca.


Po nagraniu dwóch, bardzo dobrze przyjętych płyt – debiutanckiego “Albumu”, który ukazał się zaraz po jej wygranej w “Idolu” i, dwa lata później, “Moich piosenek” – Monika Brodka zrobiła sobie przerwę od pracy w studio. Postanowiła zastanowić się, o czym naprawdę chce śpiewać, jaki jest jej muzyczny charakter. Poszukiwania zajęły jej cztery lata. Ich rezultatem stała się “Granda”.

“Granda” to muzyczny eklektyzm. To album, który trudno zaszufladkować i na tym, między innymi, polega jego siła. Podszyta brudną, rockową energią symfonia dźwięków oraz słów. Słów niebanalnych. W ich pisaniu Monice pomagał Radek Łukasiewicz z Pustek i Jacek Szymkiewicz z Pogodno. Teksty ujmują absurdalnym humorem, oddają hołd poezji Białoszewskiego i mrugają do przeróżnych konwencji. Podobne “oko” puszcza wokal Moniki.

Brodka bawi się własnym głosem, pozwala mu płynąć w nowych kierunkach. Uprawia wokalną ekwilibrystykę. Czasem brzmi jak rozchichotana mała dziewczynka, czasem jak zmysłowa kobieta. Kiedy indziej krzyczy i świadomie wybiera śpiewanie nieczysto, ale z charakterem. Jej wokal przechodzi przez wszystkie rejestry, także emocjonalne. Monika Brodka zabiera nas w podróż dookoła swojego muzycznego świata, przez który prowadzi nas jak szalony Filias Fogg.

Słychać trombitę, dudy, mandolinę, skrzypce. Przy powstawaniu płyty uczestniczył ojciec Moniki, żywiecki folklorysta i multiinstrumentalista. Córka swojego ojca postanowiła pokazać, jakie ma korzenie. Ani myślała jednak zrezygnować ze swoich nowych, miejskich muzycznych przyzwyczajeń, m.in słabości do Justice, elektroniki i prawdziwego rock&rolla. Dzięki temu powstała piorunująca mieszanka góralskich guseł z klubową energią. Obrządek taneczny, jakiego na polskich parkietach jeszcze nie było.

Muzykę odpowiednio uzupełnia oprawa graficzna płyty. Jej autorem jest znany warszawski rysownik, Bartek Arobal.

Utwory:

  1. Szysza
  2. Granda
  3. Krzyżówka dnia
  4. Sauté
  5. Hejnał
  6. W pięciu smakach
  7. Bez tytułu
  8. K.O.
  9. Syberia
  10. Kropki kreski
  11. Excipit

Komentarze: 4

  1. Misiek pisze:

    Bardzo fajna płyta :)

  2. GonzoGorf pisze:

    Rewelacyjna plyta!

  3. Kasia pisze:

    Wygrałam tę płytę dzięki Wam, dziękuję. Szysza jest moim motywem przewodnim od kilku dni i to ona dodaje mi energii. Pozdrawiam

  4. iwona pisze:

    jestem zachwycona płytą z czystym sumieniem polecam szukającym czegoś więcej niż “żeby było miło”.

Dodaj komentarz