W Zielonej Górze także są rodziny, które nie mają co jeść – alarmuje zielonogórski Polski Czerwony Krzyż. Dzisiaj jego pracownicy, wolontariusze i młodzież z zielonogórskich szkół wyszli na zielonogórski deptak. Mieli ze sobą chleb i puszki. W ramach obchodów Światowego Dnia Walki z Głodem zachęcali mieszkańców do kupna pieczywa i wsparcia najbardziej potrzebujących.
– Rozmawiam czasem z nauczycielami, także w Zielonej Górze są dzieci, które przychodzą do szkoły bez śniadania – mówi Paulina Grzesiowska – Nowak z organizacji.
W akcję włączyła się m.in. młodzież z zielonogórskiego Ekonomika i I Liceum Ogólnokształcącego. Wolontariuszki tuż przed południem pojawiły się na zielonogórskim deptaku, ale przekonały się, że czasem niełatwo nakłonić przechodniów, by otworzyli portfele.
- Też jestem potrzebująca, chodziłam 8 kilometrów do szkoły i mój pierwszy posiłek jadłam około 14.00 – 15.00, może dlatego jestem teraz egoistką” – mówiła jedna ze starszych kobiet.
Około stu chlebów przekazały dwie zielonogórskie piekarnie.
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
6°C




Niech Kubicki i SLD wybuduje nowy stadion żużlowy kosztem przepełnionych Szkół ,Przedszkoli,Głodnych i Bosych Dzieciaków i wlnie baner DOTRZYMAŁEM SŁOWA